pb.pl

Michał Sołowow

Michał Sołowow

Michał Sołowow

Biznesmen i sportowiec. W 2010 r. czwarty na liście najbogatszych Polaków tygodnika "Wprost". Dwukrotny wicemistrz Europy w rajdach samochodowych. Jest głównym udziałowcem spółek Cersanit, Synthos, Echo i Barlinek.
Data ur.:11 lipca 1962 r.
Wykształcenie: Absolwent Politechniki Świętokrzyskie
Działalność biznesową zaczął tuż przed przełomem – w listopadzie 1988 r. — za pieniądze zarobione podczas wakacyjnej pracy w warsztatach samochodowych w Niemczech założył budowlany Mitex. Po kilku latach była to trzecia największa firma w Polsce, tuż przed kryzysem w budowlance sprzedał ją Francuzom. To, że ma wyczucie, udowodnił wiele razy – w 1992 r. stworzył sieć marketów budowlanych Nomi, którą z wielokrotnym przebiciem sprzedał Kingfisherowi. Pod koniec lat 90. przejął bankrutującego Barlinka i w kilka lat uczynił z niego potężnego producenta paneli podłogowych (jest światowym liderem w produkcji deski 3w). Zainwestował także w Cersanit, producenta ceramiki, który przejął potem Opoczno (jest wiceliderem w Europie w produkcji płytek). Perłami w portfelu miliardera są: chemiczny Synthos i deweloperskie Echo Investment. Jego firmy mają 6 fabryk w Polsce i 5 fabryk na świecie. Łącznie – na rozwój i przejęcia – wydały 12,4 mld zł.

ROZBUDUJ SWÓJ PROFIL!

Mam odpowiedni balans między biznesem a sportem

2009-11-29

Formuła 1 nie dla niego. Największą porażka biznesowa to zakup "Życia Warszawy". Synthos radzi sobie dobrze i nadal powinno tak być. Na dywidendę z Echa trzeba poczekać, ale będzie. Grunt to pomysł na biznes, może być twórcze naśladownictwo. To tylko kilka wybranych odpowiedzi i rad jakie udzielił Michał Sołowow, znany biznesmen i sportowiec internautom z portalu pb.pl

Marcin , Giełdy światowe
Witam,

Moje pytanie jest następujące, którą z giełd światowych uważa Pan za najatrakcyjniejszą pod względem możliwości inwestycyjnych??? I Dlaczego???
 
- Nie jestem inwestorem giełdowym tylko przedsiębiorcą – uczciwa odpowiedź: nie wiem.

kasia , offtopic
Aktywnie uczestniczy Pan w rajdach samochodowych, z niemałymi sukcesami. Czy nie marzy się Panu stworzenie polskiego teamu, który uczestniczyłby np. w wyścigach Formuły 1? To byłaby gratka, pozdrawiam i trzymam kciuki.

 - Nie ma takiej możliwości. Po pierwsze to zbyt drogi sport, a po drugie ja jestem za wysoki ( 187 cm) i za ciężki ( 97 kg ),  aby usiąść w bolidzie - pewnie bym się nie zmieścił , a poza tym   nie czułbym się dobrze  wydając tak duże pieniądze  , nawet gdyby było mnie na to stać.

Paweł
Panie Michale kiedy powie Pan : już dość - przechodzę na zasłużoną emeryturę? Koniec z wyścigami w biznesie i sporcie.
Pozdrawiam.

- Gdy to co robię, przestanie mi sprawiać frajdę, ale na razie ją mam i nie wybieram się na emeryturę.
profilone , Co Pan woli?

Gdyby pan miał wybrać z dwóch rzeczy to co wolały Pan robić w życiu - być kierowcą rajdowym, czy jednak zajmować się tylko biznesem?

- Gdybym miał  dwadzieścia  lat rajdy by wygrały , a dzisiaj ten balans, który zachowuję jest dobry

Tomek , Cersanit
Liczył się Pan na początku roku z takimi beznadziejnymi wynikami w Cersanicie?

- Nie są beznadziejne, wiadomo było, że w kryzysie będzie bardzo  trudno ,  wprowadziliśmy oszczędnościowy program „Arka Noego” .  Przynosi on pozytywne rezultaty . Niestety mamy istotną presję na ceny i to zjada naszą marżę, ale ilościowo sprzedajemy więcej niż rok temu .

laska , Pytanie o sens braku dywidend
Proszę napisać dlaczego firma nie płaci dywidend, skoro ich reinwestycja nie przynosi większej rentowności niż lokata bankowa np. w Echo Investment

- Średnioroczny zwrot z equity dla Echa to 14,4 – nie jest dobrze i nie jest źle , ostanie dwa lata w developerce nie były łatwe  i niestety Echa dziś jeszcze nie stać na płacenie dywidendy . Zwracam Pani uwagę , że wynik w tej branży jest oparty w części o wycen, a nie o realne przepływy gotówkowe. Wierzę że będzie lepiej i Pani i ja dostaniemy dywidendę

Paweł , sporty
Jakie sporty ekstremalne uprawia Pan poza rajdami?

- Żadnych ekstremalnych. Gram w piłkę nożną, koszykówkę, tenisa, pływam, jeżdżę na nartach.

Kamil , błędy
Która z Pana inwestycji okazała się kompletną klapą? Co się stało, że była to nieudana inwestycja? Na co nie zwrócił Pan uwagi, gdzie popełnił Pan błąd?

- Życie Warszawy – to moja największa porażka biznesowa , straciłem ponad 100 mln. Byłem właścicielem lokalnej gazety Echo Dnia, z którą udało mi się odnieść spektakularny sukces i wierzyłem, że uda mi się go powtórzyć , a moje błędy to:
1 źle oceniłem rynek myśląc, że da się być lokalną gazetą w Warszawie – a w Warszawie wszystkie gazety są lokalne
2 zmniejszył się wpływ konkursów na sprzedaż – była to moja ważna broń
3 zrobienie dobrego produktu było bardzo kosztowne i trudne – koszty nieadekwatne do rynku
4 rynek gazet zaczął umierać – było za późno o co najmniej 5  lat 
5 nie przeprowadziłem badań dotyczących rynku i marki , sam w nią wierzyłem, a rynek zmienił się i niestety  wartość marki  dla młodego czytelnika była żadna 

Witold , nowe biznesy
Od dłuższego czasu nie zainwestował Pan w żaden nowy biznes. Dlaczego? Jeśli chce Pan nadal inwestować, jakie branże uważa Pan za wzrostowe i dlaczego? Czy gra Pan (gra, nie inwestuje długoterminowo) na giełdzie?

-To co robię ma dalej ogromne perspektywy wzrostowe i pochłania mnie na 100 procent. Żywienie jest pewniakiem zawsze i wszędzie , wierzę w Internet,  jako narzędzie dystrybucji. Nie gram na giełdzie , spekuluję na różnych śmiesznych instrumentach, z różnym skutkiem.

Marek
Mam 22 lata, 30 tys. i pomysł na biznes. Co mam zrobić, żeby osiągnąć sukces?

- 20 lat temu to były duże pieniądze, a i możliwości było bez liku , dziś przy tym kapitale kluczowy jest pomysł . Myśl przyjacielu . Jak nic  nie wymyślisz to szukaj  pomysłu  na świecie , twórcze naśladownictwo może być kluczem do sukcesu ( vide Japonia , Chiny ) – korzystaj z Internetu,  szukaj pomysłów , szukaj kontaktów np. linkedin.com .

Jarosław
Jest pan udziałowcem czterech spółek giełdowych, właścicielem kilku innych firm. Podobno każdą z nich pan kieruje. Jak może pan ogarnąć to, co się w nich dzieje, czy wie pan ile jest spółek-córek i czy ich praca przynosi oczekiwane efekty?

- Prowadzę duże i dosyć niezwykłe organizacje gospodarcze. W pewnym sensie wyznaczamy nowe granice w polskim biznesie. Cersanit ma fabryki w pięciu różnych państwach, operuje na 28 rynkach, ma 4600 pojedynczych towarów, które wytwarza i sprzedaje. To bardzo skomplikowany mechanizm, którym nie mogę zarządzać sam. Podobnie jest z Barlinkiem z fabrykami w trzech państwach, Synthosem w dwóch, Echo ma projekty w czterech. Pracuję z ogromnym zespołem ludzi, którzy wiedzą co robić. Jestem typem aktywnego właściciela i menadżera.  Często włączam się w proces decyzyjny na różnych poziomach . Mam systemy raportowania i komunikacji, które pozwalają lepiej zrozumieć co się dzieje .

Tomek , SNS
Szanowny Panie,
Uwzględniając termin 2-3 lat jakie są perspektywy dla Synthosa?

- Niestety perspektywy dla chemii w Polsce i na świecie nie są najlepsze , a to jest pytanie o perspektywy dla branży, a w szczególności o perspektywy dla:
1 .branży motoryzacyjnej 2. ceny ropy 3. kursu złotego
Wiedza w tym obszarze pozwoliłaby określić perspektywy dla branży w Polsce i dla Synthosa.
Synthos dziś radzi sobie nieźle i myślę że jeżeli coś nieprzewidzianego się nie stanie to  będzie sobie dobrze radził za 3 lata – wiem, że to słaba odpowiedź, ale świat stał się nieprzewidywalny .

T.M.
Co jest największym Pana sukcesem zawodowym, a co sportowym?

- Sportowym dwukrotne wicemistrzostwo Europy. Biznesowo nie mam jednego sukcesu – fajerwerku. To  dużo dobrej menadżerskiej roboty , wiele udanych transakcji .

Michał , Gdyby...
Gdyby był Pan zwykłym Polakiem, który w portfelu ma 100 tysięcy złotych w co by Pan zainwestował?
Czy jest jeszcze sektor w Polsce lub na świecie dzięki któremu można dojść do zostania milionerem? Pozdrawiam i czekam na odpowiedź. Życzę dalszych sukcesów.

- Powtórzę odpowiedź: 20 lat temu to były duże pieniądze a i możliwości było bez liku , dziś przy tym kapitale kluczowy jest pomysł . Myśl przyjacielu...(...)


Szanowny Panie,
(1) czy zgodzi się Pan z tezą, że ktoś, kto był dobrym sportowcem później dobrze daje sobie rade w biznesie?
(2) czy wśród swoich partnerów i współpracowników szuka Pan ludzi, którzy mają przeszłość sportową?
(3) jeśli tak, jak się taki model sprawdza?
Pozdrawiam

- zdecydowanie sport kształtuje pozytywne postawy , uczy przegrywać i nie poddawać się , analizować i wyciągać wnioski , walczyć do końca o wygraną
- mam wielu współpracowników, którzy byli sportowcami , cenie też ludzi, którzy byli w szkole organizatorami ( harcerze , spółdzielnie studenckie itp.)
- jak się ten model sprawdza? Dla przykładu dobry napastnik, będzie całe życie dobrym napastnikiem i  znajdzie okazje , dobry pomocnik zorganizuje , a obrońca zabezpieczy

Kasia
Kupował Pan tanio słabe firmy, potem drogo je sprzedawał. Czy to kwestia umiejętności, wyczucia, kalkulacji czy tez trochę hazardu?

- Generalnie zbiegi okoliczności.  Cersanit był dostawcą sedesów do moich supermarketów Nomi ( wtedy produkował 200 tys.  sztuk na rok, dziś to prawie 8 mln ), Barlinek był praktycznie upadłym tartakiem, ale Nomi, Mitex, Echo, Max i parę innych to moje dzieci .

DI

Sekcje

Oferty Pulsu Biznesu